Fiński bestseller Katji Kettu - Akuszerka

Fiński bestseller Katji Kettu - Akuszerka

Rzadko sięgam po dzieła, które swą powieścią nawiązują do autentycznych wydarzeń swoich bohaterów jak i ich samych. Jak to mówią, życie pisze najciekawsze, pełne wzruszeń i emocji historie, jednak przekładane na papier często są nadto ubarwiane i nadawane im są zbytnie heroiczne czyny i sytuacje, przez co tracą na faktach z życia wziętych. Nie mogę powiedzieć, że akuszerka jest przepełniona tego typu historiami, lecz też nie jestem w stanie opisać jej jako pozbawionej podkręconych, wzruszających, często absurdalnych sytuacji. Choć te drugie czynią z niej dość intrygująca powieść, pełną trudnych i złych wyborów, okrutnej ścieżki miłosnych uniesień i brutalnej natury ludzkiej.

Trudne początki

Zaczynając zagłębiać się w postać akuszerki, czułem jej bezradność od pierwszych chwil. Bezradność kobiety w trakcie trwania wojny, którą los wspomógł, czyniąc z niej osobę potrzebną, mogąca przysłużyć się narodowi. Stykamy się z nierównością nie tylko na tle rasowym.
Słownictwo powieści również ulega zmianie na moich półkach. Jest niekiedy proste w swych opisach, przepełnione wulgarnymi określeniami, nakierowanymi w głównej mierze na seksualność i to też czyni z akuszerki intrygującą powieść, kierującą czytelnika na ludzkie doznania i przyziemne problemy. Bohaterka przyzwyczaja nas do swojego niskiego znaczenia wśród okolicznych mieszkańców. Poprzez swoją przeszłość jest naznaczone niejako piętnem.

Obraz pokazujący brutalność i przedmiotowość, z jaką były traktowane kobiety oraz słabszych i skazanych, gdy ich los był zdany na łaskę mężczyzn wyższej postawionych. Jak stawiano na szali dobrą pozycję oraz pokrewieństwo.
Dobra partia stanowiła priorytet dla młodych kobiet, jak i mężczyzn. Gdy ceną za uczucia było upokorzenie i odrzucenie.

Dwuliniowe prowadzenie powieści pozwala nam na poznanie dogłębne bohaterów. Ich wizji jak i przekonań. Możemy doświadczyć, jak wiele różnic dzieli wybranków i jak różne są ich perspektywy. To dzięki temu czujemy głębię opowiadania.



Zła miłość ?

Co zmienia naszą bohaterkę ? Miłość. W początkowej fazie zauroczenie, które na każdym kroku jest dostrzegane na nowo. Po części odwzajemnione, choć w swojej obsesji bohaterka pozostaje sama, aż do samego końca, z nielicznymi elementami ludzkiej troski i zainteresowania jej losami.
To właśnie zgubna miłość jest głównym powodem bohaterki, a jednocześnie jako jedyna utrzymuje ją przy życiu do ostatnich chwil. Nieodwzajemniona, bolesna, prawdziwa. To jeden z nielicznych obrazów miłości, jaki zyskał w mojej odczuciu miano idealnej. Pełne oddanie jednej jedynej osobie, nie mające miejsca na zdradę, wykorzystanie, chciwość. Choć pełna zazdrości to będąca jedynie tworem umysły.

Powieść ukazująca jak wiele możemy znieść w imię miłości, jak wiele poświęcić, jakie okrucieństwa przeżyć i jak wiele wybaczyć. To ostatnie w szczególności zasługuje na szczególną uwagę. Czy zastanawialiśmy się, ile nasza miłość jest warta w obliczu odrzucenia przez ukochaną osobę ? Co może ją zachwiać ? Co może ją zniszczyć ? Akuszerka nie znała tych pytań, nie znała odpowiedzi, liczyła się tylko miłość i to jak bardzo w nią wierzy i w jej przeznaczenie.

Nie mam wątpliwości co do miejsca i akcji zdarzeń, jednak historia akuszerki jest z pewnością w tej części, w której stykamy się z elementami miłości i zdarzeń między partnerami, interpretacją pisarki. Nie mniej jednak Katja stworzyła niezwykłą powieść ze skrawków historii. Pełna kontrowersji i kruchych relacji. We mnie wzbudziła pogardę, podziw i żal powiązany z losami bohaterki. Z pełnym przekonaniem polecam Akuszerkę wszystkim tym, którzy chcą przeżyć 326 stron mocnego dramatu, mającego swoje odwzorowanie w historii.
Copyright © 2016 Uparciuch