5 minut znajomości - czyli spotkania online

W zasadzie przypomina to spotkania dla singli (choć to nie jest wyznacznikiem), gdzie panowie przysiadają się do stolika pań, po czym mają chwile, aby zapisać się w ich pamięci czymś niezwykłym, bo za moment ich miejsce będzie należało do kogoś innego. Opuszczają stolik, aby przysiąść się do kolejnego i z tą samą gadką, próbować kolejnego szczęścia. Tak można w najprostszy sposób, opisać dzisiejsze znajomości online.

Cześć...

Poznając kogoś na czatach, aplikacjach typu; gg, tinder, badoo, mamy właściwie do czynienia z chwilą i szczęściem, że ktoś będzie chciał zawrzeć z nami dłuższy kontakt. Potencjalna osoba buduje obraz osoby, z którą rozmawia już od pierwszych jej słów. Zwyczajne powitanie, może wiele wnieść o osobie, z którą mamy przyjemność rozmawiać.

Cześć

Hej 

Hej :)

Dzień Dobry

Witaj

Elo

Każde łączy to samo i każde ma inny podtekst. Powagę, żart, zalotność, swobodę, obojętność. Musimy mieć świadomość, że większość osób poznawanych w ten sposób, robi to dla zabicia czasu, nie mają w myśli poznania kogoś wartego uwagi. Dlatego też, od nas zależy jak potoczy się rozmowa, czy zyskamy trochę zainteresowania i więcej czasu.
Pamiętajmy, że wiele osób przed nami nie wyróżniało się niczym szczególnym. Oryginalność, a przede wszystkim oryginalne pytanie i pasje, skupią większą uwagę na naszej osobie. Lekkie zdania, bez trudnych konwersacji oraz w głównej mierze skupienie swojego zainteresowania na drugiej osobie. Wielu z nas lubi skupiać uwagę na własnych przeżyciach i problemach, stanowią one główny kataklizm ludzkości. Jest to ciężkie do przezwyciężenia, ale zapewniam, że rozmowa potoczy się w dużej mierze na naszą korzyść. Stosując manipulację słowa, staniecie się bardziej interesującą osobą w kontakcie.

Więc jeśli preferujecie taki sposób poznawania nowych znajomych i traktujecie to całkowicie serio, róbcie to z klasą i z zainteresowaniem. A jeśli nie... no cóż... to tylko internet, nikt nie będzie miał do nas pretensji, gdy w trakcie rozmowy uznamy, że pora wyłączyć program, bez ówczesnego pożegnania się, nikt nie będzie żywił do nas urazy. Przynajmniej dłuższej niż 20 sekund.

Mając w zasięgu ręki tysiące nowych osób, tworzymy w sobie coraz większy próg poznawczy, pragniemy czegoś więcej, czegoś nowego. W pewnym momencie zwykli ludzie, ze zwykłym życiem, przestają być dla nas "jacyś". Tracimy poczucie podziału, nie zauważamy różnic między osobami poznanymi , a dopiero poznawanymi.

Nie zapominajmy, że za oknem są osoby, z którymi możemy mieć styczność przez 2 minuty, ale te 2 minuty, będą jak nie kończące się uderzania w klawisze w poszukiwaniu skrawka realnych wrażeń, towarzyszących przy pierwszym spojrzeniu w oczy drugiej osobie.

P.S. Warto dać się poznać ;-D

2 komentarze:

  1. Po dłuższej rozmowie np. na czacie jak mi tak ktoś nagle bez słowa ucieknie to jednak się trochę wkurzam :D Oczywiście jeśli ta rozmowa się klei. Na szczęście rzadko to się zdarza,przynajmniej jako działanie celowe.
    Warto dać się poznać,to prawda ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli rozmowa zaczyna mieć dla nas znaczenie oraz zyskuje potencjał, to jak najbardziej szkoda z niej ot tak, zrezygnować, jednak nie zawsze działa to obopólnie.
      Pozdrawiam ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Uparciuch