Kobieca moc przekonywania


A może by tak inaczej... pokusić się o to, co zawsze działa. Z pewnością właśnie takie słowa tworzą się w umyśle kobiety, która pragnie nas do czegoś przekonać, ale same słowa nie są wystarczające. To nadal jest zadziwiające, jak dla mnie, co takiego mają w sobie i jakim cudem tak właściwie dobierają sposób do sytuacji. Już od samego początku daje się odczuć jak kobieta analizuje mężczyznę, aby jak najprecyzyjniej wybrać te elementy w jej osobie, które w nim wywołują stan euforii, przywódczy lub mniejszości. A tylko od kobiety zależy jak się poczujemy.

Dominacja kobiet jest dla większości mężczyzn pociągająca i stanowi główny element fascynacji i pobudzenia. Często zostaje wykorzystana jako postawa przywódcza w związku. Wywołanie w partnerze poczucia mniejszości czyni go z założenia słabszą jednostką, a to dla kobiety najcenniejsza cecha u faceta. Spory procent panów zatraciło swój męski potencjał siły przez bezpieczny, pozbawiony agresji styl życia, a same kobiety mając większy udział społeczny nadrobiły, a niekiedy i przewyższyły mężczyzn na tym polu. Może nas to stosunkowo zmylić, gdy mamy przed oczami obraz kobiety pragnącej silnego radykalnego mężczyzny. Owszem. obraz ten jest istotny, szczególnie wobec reszty świata, dla kobiety istotniejsze jest by on czuł się tą silniejszą częścią w tym duecie. Jednak droga pomiędzy czuć, a być jest dość długa. Lecz nie wychodzi to nam na złe, większość facetów poddaje się temu bez większych zastrzeżeń, ze świadomością o tym lub jej brakiem. Czujemy wtedy, że kobieta nie jest obojętna wobec wspólnych działań oraz odczuwamy syndrom matczynej troski. Co z tego, że stajemy się więźniami cudzych decyzji.

Jednym z najstarszych i nadal świetnie mającym się sposobem kobiet jest wykorzystanie pożądania. Od pierwszych chwil dojrzewania chłopcy tracą głowę dla wdzięku dziewczyn, co staje się najskuteczniejszym i najprostszym sposobem w dodatku najbardziej stosownym. Wykorzystując słabość mężczyzn - pożądanie, kobiety dają im w pewien sposób możliwość wyboru, choć w większości przypadkach kończy się tym samym. Nie ma w tym nic złego, w końcu każdy powinien wykorzystywać swoje mocne strony do osiągania sukcesu. Każdy uśmiech, gest, słowo wpływa na naszą interpretacje osobowości, kobiety mające szerszą identyfikację percepcyjną łatwiej odbierają sygnały płynące z ciała mężczyzny oraz z jego zachowania. Kobieta nie bez powodu skupia swoją grę na mowie ciała, opierając się na stereotypie - faceci to wzrokowcy. Jednak mając te "genetyczne zdolności" ciężko mi myśleć o kobietach jako o słabej płci.

Najbardziej trudnym, a zarazem złożonym sposobem przekonywania mężczyzn do swoich racji jest manipulacja kobiet odwołująca się do wcześniej już wspomnianej postawy przywódczej w związku. Kobiety nie przypadkowo wywołują w mężczyznach poczucie siły i wszechwiedzącego umysłu. Wielu z nas odczuwa podekscytowanie, kiedy nasza osoba jest wznoszona na piedestał. Czyniąc to zatracają bardziej, niż zwykle naszą czujność wykorzystując tym samym efekt przywódczy. Mówiąc prościej mężczyzna jest głową, a kobieta szyją, która tą głową kręci. Gdy czujemy się zbyt pewnie nasz dystans do sterowania wszystkim zwiększa się, nie zwracamy uwagi na ingerencje kogoś w nasze zdanie czy poczynania. Autosugestia odgrywa tu istotną rolę, mimowolne powtarzanie, nasuwanie własnych myśli. Kobieta podświadomie wpływa na ostateczną decyzję jaką podejmie mężczyzna. Stosując również odpowiedzialność kobieta wywołuje u mężczyzny presję. Opierając na nim swoje bezpieczeństwo, swoją przyszłość kobieta wie, że mężczyzna nie zdecyduje sam ryzykownie, widząc wahanie kobiety i jej strach. Jej rady w takim momencie będą bardzo istotne i będą wpływać na jego decyzje.

Na marginesie...

Skoro jesteśmy już przy podświadomości, to warto wrócić uwagę na subtelne aluzje często nasuwane przez kobiety w sytuacji, gdy chcą stworzyć w naszej głowie pewną myśl. Z pewnością niejednokrotnie panie wspominały o czymś, co jest w posiadaniu jej koleżanki, a co same chciałyby posiadać lub bardziej subtelne podejście podsuwania oczom obrazów związanych z pragnieniem kobiety, takich jak pisma z wycieczkami do ciepłych krajów czy krótkie postoje lub zwolnione tempo chodu przy wystawach z biżuterią. Oczywiście są to bardzo łopatologiczne przykłady, mające na celu dokładne zobrazowanie danej sytuacji, ale i takie zjawiska miały swoje miejsce.

Mi nie pozostaje nic innego niż nadzieja, że nasze drogie panie z umiarem będą korzystać ze swoich zdolności... choć i tak w to nie wierzę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Uparciuch